Posty

Wyświetlam posty z etykietą liczi

Drzewko liczi i update hodowlany

Obraz
Kochana i wielkoduszna A zechciała wysłać i zezwolić na publikację jej drzewka liczi.  Roślina boryka się z jakimś choróbskiem, na moje to tęskni za wiosną i słońcem równie mocno jak ja. Trzymam kciuki by odżyła jak najszybciej.   Moje pestki na razie nie  przebiły się przez ziemię, ale jestem cierpliwa. Dla zainteresowanych rozwojem innych moich hodowlanych projektów zamieszczam poniżej zdjęcia cytrynek z posta "razem raźniej" i melonów, zasadzonych kilka tygodni temu. Prawdziwej pogodowo wiosny życzę!!

Co (się) liczi

Obraz
 Kolejny pomysł hodowany. Koleje wyzwanie. Liczi, bo o nich mowa, pewnie wszyscy kiedyś próbowali. Te małe owoce o ciekawej w strukturze skórce, mają wielu zwolenników, ale spotkałam też opinie, że są nijakie w smaku. Osobiście uważam, że są ciekawym dodatkiem, a ich wygląd podoba mi się na tyle, by nie moc oprzeć się pokusie posiadania ich w doniczce. Jak będzie przebiegł proces hodowlany będę Was informować na bieżącą. Zadanie na dziś to wydobyć pestki ze świeżych okazów i umożliwić im warunki do puszczenia korzeni. Zadanie wykonane. Proces prosty, a jak będzie skuteczny to z przyjemnością sfotografuję efekty. Czy macie może jakieś doświadczenie w tym zakresie? Wierzę, że się uda tym bardziej, że znam jedną szczęśliwą posiadaczkę tej rośliny, która to właśnie z pestki została wyhodowana. Jeśli A podrzuci mi zdjęcie tego okazu to z przyjemnością się nim z Wami podzielę. Za około tydzień planuję ogłoszenie kolejnego candy, mam już cos na te okoliczność pr...