Wyzwanie hodowlane czwarte
I znalazłam kolejne hodowlane wyzwanie, po cytrynach, ananasie i liczi przyszedł czas na awokado. Czy jego pestka nie jest piękną obietnicą. Duża i taka gładka. Wylądowała dziś w ziemi. Jak się zacznie wyłaniać z niej nowa roślinka do mojej różnorodniej kolekcji to się tu szybko pochwalę. A jeśli chodzi o samo awokado to szczególnie polecam do sałatek, wtedy już nawet oliwy nie trzeba. Świetnie syci i dopełnia smak sałaty i pomidora. Pyszne i zdrowe. A teraz się przyznać kto poznał czego to pestka?