Posty

Wyświetlam posty z etykietą szalik-komin

Zaraz zaraz to jakie święta mamy za tydzień?

Obraz
Aura raczej bożonarodzeniowa niż wielkanocna. A ja znowu znalazłam okazję by się tym cieszyć. Otóż ten zimy za dużo szalikowych zleceń od znajomych dusz przyjęłam i co tu ukrywać, nie wyrobiłam się w deklarowanym czasie. Nie wyrobiłam się to łagodnie powiedziane. Ja już prawię o astronomiczną wiosnę zahaczyłam... Ale dzięki temu, że mróz nie puszcza moja droga A. swój kominowy, różowy szal (prawo-lewo) będzie mogła ubrać jeszcze w tym sezonie. Jeśli macie jakieś inne powody do radości z powodu przedłużającej się zimy koniecznie się ze mną nimi podzielcie w komentarzach :) A oto mała prezentacja bohatera dzisiejszej notki Wieczorem nastąpi uroczyste przekazanie prawowitej właścicielce, mam nadzieję, że pozwoli się w nim sfotografować.