Posty

Wyświetlam posty z etykietą przesadzanie

A może domowe awakado?

Obraz
Wpisów o sadzeniu rośli i dzienników wzrostu było już kilka. W zasadzie wszystkie te rośliny, które wyhodowałam z pestek zostały rozdane.Kilka przeprowadzek później czuję się znowu u siebie i pomysł wyhodoawania awocado wydawał się być całkowicie naturalnym. Kluczowe jestodpowiednie nakłucie pestki, tak żeby nie uszkodzi jej wnętrza. Nie należy też przesadzać zilością wodu. Na korzenie trzeba podobno czekać ok4-6 tygodni. Zobaczymy czy uda... Wiem, że nie wszystko wychodzi za pierwszym razem. Dwa kolejne owoce leżą w lodówce (jeszcze z pestkami) wiec będę próbowć i obserować. Możecie liczyć, że podzielę się swoimi spostrzerzeniami :)

Razem raźniej

Obraz
Wypatruję tej wiosny i wypatruję aż w końcu postanowiłam trochę jej pomóc. Do tej pory sadziłam moje cytryny pojedynczo. Ostatnio jednak doskwiera mi brak miejsca na parapetach i tak myśląc gdzie ja te wszystkie sadzonki poustawiam wpadłam na pomysł by zasadzić w większej doniczce całą "partię". Potem w oko wpadły mi jeszcze drobne kamyki pozbierane kiedyś bez przeznaczenia.  I wyszło co wyszło. Efekt iście wiosenny, nie uważacie? Na dnie doniczki wysypałam kilka kamieni żeby nadmiar wody (z braku dziurki w tej doniczce) nie powodował szkód.    Pozdrawiam wreszcie wiosennie!

Cytrynowe przesadzanie i nowy roślinny gość

Obraz
Zabrałam się za nie w zeszłym tygodniu i muszę przyznać, że trochę mi wstyd bo po ukorzenieniu widać, że za długo zwlekałam. Za to zdjęcia myślę dość ciekawe więc ośmielam się je jednak pokazać.  Moce cytrusy przesadzam w miarę potrzeby staram się by nie było to częściej niż co 3 miesiące, a przesadzam zazwyczaj do doniczek większych  o 2 cm średnicy i w miarę możliwości ceramicznych. Najlepiej rosną w świetle dziennym, ale to pewnie nikogo nie zaskoczyło. Nie zdążyłam się jeszcze pochwalić moim nowym roślinnym gościem, który został mi podarowany z okazji ostaniach świąt. Rozszyfrowanie gatunku nie będzie trudną zagadką po zobaczeniu go na zdjęciu. Prawda, że śliczny? Na razie zakolegował się na cytrusowym parapecie, ale jak zrobi się cieplej to poszukam by jakiegoś stałego miejsca.