Obserwatorzy

środa, 17 kwietnia 2013

Do what you love !


A oto proste przesłanie na dziś  :)


Wiem, że znowu mało zdjęć, ale choróbsko nie odpuszcza. nie martwie się, złego diabli nie biorą.
Jeszcze dzień, dwa i całkowicie zapomnę o zarządzonym areszcie domowym.

Czy wy też kochacie wiosnę. Ach... Cudnie jest.


Pozdrawiam jak zawsze słonecznie!


wtorek, 16 kwietnia 2013

Wyzwanie albumowo-notesowe: odsłona czwarta

Chwilowo żyję w niedoczasie. Byłam świadoma zobowiązań jakie podjęłam, ale jakoś czasowo w szacunkach się przeliczyłam. Mam nadzieję, że zeostanie mi to wybaczone.

Niesamowicie podoba mi się ten papier w lodowe rożki, który zagościł na okładce.

Miętowy i beżowy papier w środku z elementami fioletu. Prosty, bez wielu dodatków, tak aby nadawał się do wybranego przez właściciela zastosowania. Nie jestem przekonana, czy białe sprężyny nie pasowałby bardziej, ale nie miałam ich w odpowiednim rozmiarze.

niedziela, 14 kwietnia 2013

Mój notes



Spóźniona jestem z Tym albumem. Wiem, przepraszam. Ale, prace nad nim się przedłużyły. Chciałam by był idealny. Niestety wyszło jak zawsze, ale nie zniechęcam się wcale. Kolorystyka ta pozytywnie mnie nastraja. Jakoś tak romantycznie, zwiewnie i wiosennie. 

Ach dziś był taki uroczy dzień, zaliczyłam spacer po lesie. Pooddychałam świeżym powietrzem i naładowałam baterie na kolejny tydzień. Mam nadzieję, że Wasze weekendy były równie owocne w słońce.

 Kuracja witaminą D oficjalnie rozpoczęta!

piątek, 12 kwietnia 2013

Notes: One smile

Ufff... Rzutem na taśmę jak to się mówi, ale jest. Wyzwania, te same sobie wymyślone są najtrudniejsze. Ale dobrze, trzeba sobie czasem utrudnić, żeby się sprawdzić i poeksperymentować.

Do dzisiejszego albumu wykorzystałam etykiety na dni tygodnia, bo z zamysłu notesik ma pomóc w mi w planowaniu moich biegowych treningów. Jest tez miejsce na wycinki z gazet, tablica celi do osiągnięcia i mały notesik na szybkie notatki.

Postawiłam na zielony kolor, trochę tak żeby się do tegorocznej wiosny nieśmiałej ustawić frontem. 
Nuty dodałam tak na poprawę nastroju. I zaraz każde plany są łatwiejsze do zrealizowania co nie? :)





czwartek, 11 kwietnia 2013

Mini album z baletkami

Coś takiego ostatnio popełniłam. Pierwszy z sześciu o bazie w tym kremowym odcieniu różu.W środku miejsce na kilka zdjęć, notatek, pamiątek i notesik na szybkie notatki albo cytaty.




Uroczy w swoje prostocie i kolorystyce. Z małą srebrną kłódką przy wstążeczce w groszki. Wymiar bardzo poręczny, zdjęcia natomiast ekonomiczne (w wywołaniu) to pozimowa połówka klasycznego wymiaru 10x15 ( tj 5 x 7,5) cm.


W ramach wyzwania i motywacji, zobowiązuję się do dodawania przez tydzień codziennie nowego posta właśnie z albumo-notesem.  Bardzo jestem ciekawa, który z nich najbardziej przypadnie Wam do gustu.

Drzewko liczi i update hodowlany

Kochana i wielkoduszna A zechciała wysłać i zezwolić na publikację jej drzewka liczi.  Roślina boryka się z jakimś choróbskiem, na moje to tęskni za wiosną i słońcem równie mocno jak ja. Trzymam kciuki by odżyła jak najszybciej. 
 Moje pestki na razie nie  przebiły się przez ziemię, ale jestem cierpliwa.




Dla zainteresowanych rozwojem innych moich hodowlanych projektów zamieszczam poniżej zdjęcia cytrynek z posta "razem raźniej" i melonów, zasadzonych kilka tygodni temu.



Prawdziwej pogodowo wiosny życzę!!

sobota, 6 kwietnia 2013

Co (się) liczi

 Kolejny pomysł hodowany. Koleje wyzwanie. Liczi, bo o nich mowa, pewnie wszyscy kiedyś próbowali. Te małe owoce o ciekawej w strukturze skórce, mają wielu zwolenników, ale spotkałam też opinie, że są nijakie w smaku.

Osobiście uważam, że są ciekawym dodatkiem, a ich wygląd podoba mi się na tyle, by nie moc oprzeć się pokusie posiadania ich w doniczce. Jak będzie przebiegł proces hodowlany będę Was informować na bieżącą.
Zadanie na dziś to wydobyć pestki ze świeżych okazów i umożliwić im warunki do puszczenia korzeni. Zadanie wykonane. Proces prosty, a jak będzie skuteczny to z przyjemnością sfotografuję efekty.

Czy macie może jakieś doświadczenie w tym zakresie?
Wierzę, że się uda tym bardziej, że znam jedną szczęśliwą posiadaczkę tej rośliny, która to właśnie z pestki została wyhodowana. Jeśli A podrzuci mi zdjęcie tego okazu to z przyjemnością się nim z Wami podzielę.




Za około tydzień planuję ogłoszenie kolejnego candy, mam już cos na te okoliczność przygotowanego, ale jeśli macie sugestię co chcielibyście dostać w ramach tej zabawy (z moich poczynań) to koniecznie piszcie w komentarzach pod tym postem.