Okrąglutkie 70 urodziny
Okrąglutkie urodziny to większe świętowanie. Mamy jednak słabość do cyferek, a ja chyba nawet większą niż statystyczny człek. Dlatego zabierałam się do tej karteczki jak do jeża. Przyzwyczajona do robienia wszystkiego na wczoraj mając dwa tygodnie wyprzedzenia i tak robiłam ją wczoraj ja jutro. Ale zrobiłam. Nie obiecuję już, bo nie lubię łamać dane słowo (tak, tak moje mgr to jeden z najboleśniejszych przykładów) ale mam zamiar.... Aby ten post był ostatnim, którego opatruję fotkami mojego telefonoaparatu. Wracamy do lustrzanek, a w zasadzie do tej jednej jedynej. I co powiecie. Nie razi Was ten róż?