Posty

Wyświetlam posty z etykietą melon

Drzewko liczi i update hodowlany

Obraz
Kochana i wielkoduszna A zechciała wysłać i zezwolić na publikację jej drzewka liczi.  Roślina boryka się z jakimś choróbskiem, na moje to tęskni za wiosną i słońcem równie mocno jak ja. Trzymam kciuki by odżyła jak najszybciej.   Moje pestki na razie nie  przebiły się przez ziemię, ale jestem cierpliwa. Dla zainteresowanych rozwojem innych moich hodowlanych projektów zamieszczam poniżej zdjęcia cytrynek z posta "razem raźniej" i melonów, zasadzonych kilka tygodni temu. Prawdziwej pogodowo wiosny życzę!!

Melon - nic się nie marnuje

Obraz
Wiosna, wiosna... A jak wiosna to i kiełkujących roślin ciąg dalszy. Tym razem wyzwanie jakie podejmuje jest wyhodowanie MELONA. Mam nadzieję, że będziecie mi kibicować i posłużycie dobrą radą. Dziś przedstawiam proces pozyskania pestek i to jak wykorzystam sam owoc. Owoc pestek ma dużo, ale mam obawy związane z tym jak długo i w jakich warunkach był on transportowany. Jest ryzyko jest zabawa! Wszystkie kciuki mile widziane. Jak coś wyjdzie z kiełkowanie to z pospieszę by Wam się pochwalić.