Cytrynowe przesadzanie i nowy roślinny gość

Zabrałam się za nie w zeszłym tygodniu i muszę przyznać, że trochę mi wstyd bo po ukorzenieniu widać, że za długo zwlekałam. Za to zdjęcia myślę dość ciekawe więc ośmielam się je jednak pokazać. 
Moce cytrusy przesadzam w miarę potrzeby staram się by nie było to częściej niż co 3 miesiące, a przesadzam zazwyczaj do doniczek większych  o 2 cm średnicy i w miarę możliwości ceramicznych. Najlepiej rosną w świetle dziennym, ale to pewnie nikogo nie zaskoczyło.





Nie zdążyłam się jeszcze pochwalić moim nowym roślinnym gościem, który został mi podarowany z okazji ostaniach świąt. Rozszyfrowanie gatunku nie będzie trudną zagadką po zobaczeniu go na zdjęciu. Prawda, że śliczny? Na razie zakolegował się na cytrusowym parapecie, ale jak zrobi się cieplej to poszukam by jakiegoś stałego miejsca.




Komentarze

  1. to konieczne takie zwiększnie średnicy o 2 cm? nie mozna o więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co zauważyłam to jeśli przesadzi się do większej zbyt szybko to cytryna "idzie w korzenie". A przesadzanie to dobry moment na skontrolowanie korzeni rośliny.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Skromne warsztaty kreatywne

Podziękowania za udział w imprezie

Rozstanie