Posty

Candy candy candy

Obraz
Tym razem mam dla was zdobyczny dziurkacz w pięknym odcieniu niebieskości. Dziurki, które robi są nieco mniejsze od standardowych dziurkaczy biurowych. Dodatkowo wszystkie drobiazgi i papierki znajdujące się na banerku. Instrukcja obsługi candy: - zabawa dla osób posiadających bloga -  należy zamieścić pod tym postem komentarz - umieścić podlinkowany banerek w pasku bocznym na swoim blogu - aby podwoić szanse na wygraną zapraszam do obserwowania - z powodów problematycznej wysyłki candy tylko dla osób z Polski - komentować można do 14.08.2014 r. losowanie w ciągu 7 dni od zakończenia Zachęcam gorąco do zabawy :)

Kartka ślubna

Obraz
Kartka ślubna. Stonowana z zielonymi akcentami. Motyw kwiatowy zawsze na miejscu, a wykorzystanie niejednolitego papieru tu akurat w paski dodaje uroku. Elementy na kwiaty wycięte jednym dziurkaczem. Zdobycz ze sklepu Tchibo, mam go już od dawna i nadal świetnie działa choć wyprodukował już setki papierowych płatków. Jeszcze dziś ogłoszę Candy. Mam nadzieję, że moje słodkości rozbudza Wasz apetyt.

Średniowieczna pasja

Obraz
Niezwykle cenię ludzi z pasją. Wiecie to, wiem że się powtarzam. I właśnie czyjaś pasja wywiozła mnie na kilkogodzinną wyprawę mierzenia zbroi. W tym miejscu bardzo serdecznie pozdrawiam Ł. kierowcę i prowodyra całej akcji.  Często mówi się, że dobrzy ludzie zawsze lubią zwierzęta, że warto przyjaźni się z tymi, którzy ustępują miejsca w tramwaju osobie starszej. Mnie najbardziej wiąże z ludźmi pasja. Zainteresowanie tak silne, że można opowiadać godzinami i nie przeszkadza, że Twój rozmówca nie zna się na temacie i zadaje dużo pytań.  Nie twierdzę, że pasja jest lekarstwem na całe zło tego świata, ale jest tym promykiem nadziei kiedy dni robią się szare.

Pierwszy szyty album

Obraz
Miałam okazję, jeszcze w poprzednim miejscu pracy, przygotować prezent dla koleżanki, która spodziewa się maleństwa. Częścią prezenty przeze mnie popełnioną jest album, który został obfotografowany i zamieszczony poniżej. Ale to była tylko część niespodzianki. Postanowiliśmy bowiem zafundować przyszłej mamie profesjonalną sesje zdjęciową z makijażystką.  Album natomiast ma być miejscem, w którym zamieszkają najlepsze ze zrobionych w czasie owej sesji fotografie. Jego wymiary to 15 x 15, mój ulubiony dzięki swoim walorom podręczności i mobilności. To pierwszy album, który połączony został metodą igły i nitki. Jest to bardzo prymitywna forma szycia, ale  nie od razu Rzym zdublowano. Wszystko wygląda całkiem schludnie więc już kombinuję jakieś bardziej efektowne formy, ale to już następnym razem się pochwalę ;) Obdarowana była wzruszona i podekscytowana podarkiem, a na efekty jeszcze chwilę musimy poczekać.  Słonecznej soboty :)

Fioletowa kartka urodzinowa z prezentem

Obraz
Kilka projektów jednak się zdarzyło popełnić przez te miesiące bez blogowania. Poniżej karteczka, którą zrobiłam z okazji urodzin dla JG. Dziewczyna niedawno zdążyła zmienić inicjały, ale kartki ślubnej jeszcze nie miałam okazji jej przekazać więc i Wam na razie nie pokażę. Zgadnijcie jaki jest jej ulubiony kolor :P Zdjęcie wykonane w maju co zdradza roślinność w tle. Pozdrawiam kreatywne Dusze  :)

Koniec uśpienia!

Obraz
Nawet nie wiem kiedy i jak tak szybko zleciały te miesiące mojego blogowego uśpienia. Tych, którzy podejrzewali ze jest to  koniec mojego blogowania niestety zawiodę :P Wracam i to (mam nadzieję) z korzyścią nie tylko dla mnie. Trochę mi się życie pozmieniało, generalnie na lepsze. Choć czasem tak bardzo boję się zmian i podchodzę do nich sceptycznie, z rezerwą. Teraz mogę powiedzieć, że miejsce, w którym jestem jest dla mnie najlepszym i zmierzam we właściwym kierunku. Mam przy sobie dobrych ludzi (nie wszystkich na wyciągnięcie ręki, ale nie szkodzi), a szczególnie blisko pokrewną rogatą duszę, prowodyra przynajmniej większości tych zmian. I tak spokojnie zapuszczając korzenie w zupełnie nowym mieście, czas powrócić do dobrego przyzwyczajenia blogowania. Motywacja z przymrużeniem oka.

Moja różowa bindownica. Bind-it all

Od dziecka kolor różowy raczej mnie nie interesował, a zdecydowanie nie był moim ulubionym. Dlatego tym bardziej wybierając bindownicę nie był w moim mniemaniu atutem (delikatnie mówiąc). Zdecydowały recenzje zadowolonych i tych mniej zadowolonych użytkowniczek. Zacząć od wad czy zalet? Niech będą zalety: - łatwa w obsłudze, stabilna dzięki swojej wyciąganej podpórce - nie zajmuje dużo miejsca i jest poręczna - robi klasyczne, prostokątne dziurki - w komplecie znajdował się próbnik do wielkości sprężyn i jednocześnie wzornik odległość przy doginaniu sprężyn Wady: - nie można (bądź jeszcze nie znalazłam sposobu by) zrobić mniej niż 6 dziurek. Można zrobić 5 ale obawiam się, że można w ten sposób uszkodzić bindownicę, ale ostatnią z dziurek robić blisko brzegu. - doginanie jest czym czego trzeba się nauczyć, a sprawa komplikuje się dużo bardziej jeśli dziurek jest więcej niż 6, element który dociska sprężyny przy doginaniu obejmuje na raz tylko 6, dla...