Rozbrajanie kolczyków i kolczyki z guzików

Ponoć człowieka mądrego można poznać po tym, że nigdy się nie nudzi. Moim zdaniem człowieka twórczego poznać można po tym, że widzi nowe zastosowanie do pozornie już zagospodarowanych.
Po pierścionkach z guzików przyszły pomysły na guzikowe kolczyki. Na razie powstały tylko dwie pary, ale pomysłów jest dużo więcej. Na pierwszy "rzut" poszły te najprostsze, bo do bardziej skomplikowanych będę musiała zainwestować nie tylko w narzędzia i lepszy klej ale i czas by nabrać wprawy w wyginaniu pętelek.


 Na ostatnich zakupach z bratową mojego lubego wypatrzyłam mocno przecenie kolczyki.Były to dwie pary, kolczyków których nie wyobrażam sobie nosić, ale zobaczyłam w nich potencjał.
Jest to potencjał elementów, z których się składały. Poniżej fotki kolczyków przed rozbiórką .



I jeszcze jedno zdjęcie wachlarzy po "uwolnieniu" wachlarzyków.



Komentarze

  1. Super zdobycz! Też czasem kupuję biżuterię tylko po to, żeby ją rozłożyć na części pierwsze. Czekam na wytwory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, gratuluje pomyslu!
    Pozdrawiam,
    Justyna x

    OdpowiedzUsuń
  3. No i co zrobisz z tych wachlarzy? BTW ja bym nie rozwalała tych kolczyków tylko nosiła w całej okazałości :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Skromne warsztaty kreatywne

Podziękowania za udział w imprezie

Rozstanie