Album folkowy dla K.

Jak zapowiadałam tak prezentuje, album folkowy na zamówienie. Choć docelowa właścicielka dała mi swobodę twórczą. Moja wspaniała K. jest żywą, pozytywną i barwną duszą i taki miał być ten album.
Czy się udało? Nie wiem, mam tylko taką nadzieję. K. czasami tu zagląda to może się wypowie i będziecie miały okazje poznać reakcje z pierwszej ręki.

Motywy folkowe chodziły za mną od dawna i dużo radości sprawiło mi ich kupienie i wykorzystanie.
Dla zaostrzenia apetytu dodaje tylko fotkę okładki. Potem będzie szczegółowa prezentacja :)



Komentarze

  1. Bardzo trafiony pomysł. Okładka bardzo pozytywnie nastrajajaca ;-) ów tematyka jest dość ciężką przez swój bogaty wzór i kolorystykę ale twoja praca jest taka... rzeska , świeża i delikatna zarazem. Nie mogę doczekać się odsłony wnętrza;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Fiolka miło, że podoba się komuś więcej niż mnie :) Wnętrz składa się po części z jednokolorowych kartek żeby oczopląsu nie dostać w czasie oglądania :P Na zdjęciach jakoś nie widać jego uroku dlatego postanowiła nagrać krótki film prezentujący. Postała się go zrobić i zamieścić do piątku.

      Usuń
  2. Świetny!!! Nie mogę doczekać się dalszego ciągu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och i mnie urzekają te folkowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowa K. jest okładeczką zauroczona!
    Apetyt mocno zaostrzony,
    kiedyż, ach - kiedyż będzie on zaspokojony?
    Torebeczka ma, w miłym oczekiwaniu trwa,
    by jej wewnętrzna kieszonka poznała nowego, folkowego lokatora:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że się ujawniłaś K. już czeka na Ciebie czeka i on też nie może się już doczekać. Buźka.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Skromne warsztaty kreatywne

Podziękowania za udział w imprezie

Rozstanie