Posty

Wyniki III candy-100 obserwatorów

Obraz
Nie będę przedłużać. Procedura wyłaniania zwycięzcy nie była niczym nowym. Pokazywałam Wam jak się to u mnie odbywa już dwukrotnie dlatego dziś ograniczam się do zdjęcia zwycięskiego losu. A albumik mojej roboty, szczegóły dogadamy już z dzisiejszą szczęściarą, którą jest.... tadam  tadam ...... Ania z  aniajura.blogspot.com Czekam na info mailowe odnoście sugestii kolorystycznych i  tematyki albumu. Dziękuję wszystkim za zgłoszenia i miłe słowa.   W tle zdjęcia szalik, który robię dla MJ i co gorsza porwałam się na druty z żyłką, po raz pierwszy w życiu. Lubię żyć na krawędzi :) 

Kolorowe słodkie babeczki

Obraz
Długo niespełnione marzenie dziś się urzeczywistniło, no przynajmniej częściowo. Paczka przyszła przedwczoraj, ale nie było czasu na wypróbowanie jej zawartości. Mówię tu o barwnikach spożywczych, które prawie dwa tygodnie temu zamówiłam przez allegro. Zawsze podobało mi się "tęczowe" jedzenie i  postanowiłam by samodzielnie je stworzyć. Do zakupu przymierzałam się kilka miesięcy bo obawiałam się ich ewentualnej szkodliwości. Naczytałam się, na zastanawiałam i ostatecznie stwierdziłam, że i tak w połowie (abo nawet w większości) spożywanego jedzenia, które jemy są barwniki, a ja zamierzam dodawać  je dodawać wyselekcjonowanych potraw, w zasadzie odświętnie. Na pierwszy ogień poszły mojej ulubione babeczki bananowe . Miałby być różowo-fioletowe.  Kolor ciasta przed włożeniem do piekarnika był zadziwiająco intensywny jak na dodaną  ilość barwnika.  Ilości tej nie potrafię nawet zdefiniować, najbliżej to chyba do dziurki z klasycznego dziurkacza biurowego. Z...

Mój debiut -widelcowe bransoletki

Obraz
Podobały mi się od dawna. Wydawały się bardzo trudne w wykonaniu czy kupieniu. Ostatecznie po kilku kwadransach pojęłam całą tajemnicę. I choć efekt nie jest idealny ba nie wiem nawet czy nadaje się do noszenia to stwierdziłam, że Wam tu pokaże co mi z tego wyszło. Zdecydowanie podejmę temat ponownie bo chcę wykonać taką, którą mogłabym założyć wychodząc z domu... Jak się uda dam znać :) A tajemnica tkwi w materiale z którego wykonany jest sam widelec. Jak dowiedziałam się od moich informatorów musi to być najtańszy z możliwych bo wtedy raz, że nie będzie nam go żal a dwa, że te najtańsze wykonywane są z najbardziej podatnych na wygięcia stopów. A i jeszcze ostatnio udało mi się uchwycić ciekawą liczbę odsłon mojego bloga. Dzięki, w temacie mojego bloga nie myślałam nigdy o takich liczbach  :)

Przedłużam termin candy. Dlaczego?

Zgłoszenia na candy z mojej winy i rozproszyły się się pod moimi dwoma postami, a dodatkowo nie wszystkie podałyście adres bloga gdzie zamieszczony jest banerek... Też po części z mojej winy. Dlatego, żeby nie było rozczarowań i nieporozumień zamieszczam po niżej informacje o zgłoszeniach, które spełniły warunki i takie, którym jakiegoś z warunku brakuje, np. nie wiem gdzie mam szukać banerka. Robię to po to by dać szansę na dopełnienie formalność. Czas by to zrobić do końca tygodnia tj. niedzieli 26.08 (chciałam dać trzy dni, ale cały czas mamy jeszcze czas urlopowy dlatego daję więcej czasu). Dodatkowo proszę by osoby, którym czegoś do dopełnienia formalności brakuje uzupełniały bądź zamieszczały informację uszczegóławiającą jako odpowiedz do własnego komentarza. Ułatwi mi to zadanie. Dodatkowo oczywiście skoro wydłużam czas candy , mogą się na nie zapisać osoby, które wcześniej tego nie zrobiły, ale proszę o czujność, bo nie będzie drugiej szansy na dopełnienie formalnośc...

Wyróżnienia - moja refleksja i podziękowania

Obraz
Przyznam, że od zawsze miałam problem z przyjmowaniem komplementów i wyróżnień. I nie minęło mi to do dziś... Stety- niestety. Czasem  nie umiem się zachować i potem obawiam się, że może być to odczytane jako pycha czy zadufanie w sobie. Od tego jestem daleka. W tym miejscu chciałabym przedewszystkim przeprosić Ani z Warsztaty Niebieskie Migdały, od niej dostałam pierwsze wyrożnienie i z perspektywy czasu oceniając moje zachowanie-a w zasadzie przemilczenie tematu  tyło niewłasciwe. Mam nadzieję, że Ania nie chowa do mnie urazy. Dziś chcęc nadrobić mój nietakt zamieszczam oba otrzymane wyróznienia od Ani i Sylwii. Bardzo Wam dziewczyny dziękuję, nie czuję, żebym na nie "zapracowała" i to dlatego moje całe  zagmatwanie tematu. Obie bardzo mocno was ściskam. Od Ani : od Sylwii Pozostały jeszcze moje nominacje. A to akurat znowu problem dla mnie bo chciałabym Was wszystkie tu wpisać .... Chyba jednajk wyróznienia nie sa dla mnie bo robie ...

Najłatwiejsze kwiaty z papieru

Obraz
Nie szkuta je wykonać, ale łatwo zapomnieć o ich istnieniu. Wiem  bo sama zapomniałam i po prawie roku odkryłam je na nowo. Technika wykonania banalna. Kilka kółek tej  samej wielkości połączone razem na środku dowolną techniką (osobiście preferuję dwie małe zszywki na krzyż). Zagnamy je od góry, pierwszy jak najciaśniej kolejne wokół niego. Czasem można je zwilżyć wodą by "zmiękczyć" efekt końcowy. Im pełniejszy kwiat chcemy uzyskać tym analogicznie warstw- kółek będziemy potrzebować. Bardzo w tym miejscu chciałam podziękować Sylwii , za wyróżnienie. Dopełnię formalności w kolejnym poście. A... znowu bym zapominała, dwa wisiorki do "kompletu" pokazanych w poprzednim poście pierścionków. Nie są z tych samych papierów co pierścionki, ale wykonanie zostały pod tym samym przypływem inspiracji.

Folkowe pierścionki

Obraz
Kiedyś były magnesami, ale za rzadko je widywałam i miałam wrażenie ze "za ładne" są by skazywać jej na kolejne monotonne dni spędzane na drzwiach lodówki. Żeby pokazać im kawałek świata, postanowiłam zabierać je ze sobą z domu przerabiając je na pierścionki.  Papiery, z których motywy zostały wycięte to folkowo papiery już wcześniej tu prezentowane. Jak myślicie warto je "wypuścić" w świat ???